Błędy, które popełniasz jako gość wesela

Na weselach bywamy raczej stosunkowo rzadko, szczególnie jeśli akurat w naszej rodzinie jest przerwa pokoleniowa. Z tego powodu wynika sporo błędów, które możemy podpatrzeć u gości tego typu imprez. Nie dotyczą one tylko wesel, ale także chrztów czy innych luźniejszych spotkań rodzinnych. Popełniania ich nie tylko nie ujdzie uwadze pozostałych gości, ale na drugi dzień może wywołać u nas sporą falę wstydu.

Za wszelką cenę chcesz przejąć dla siebie Państwa Młodych
Pamiętaj, że jako gość wesela Ty jesteś dla Państwa Młodych, a nie oni są dla Ciebie. Przeważnie ten błąd dotyczy osób starszych i bardziej nachalnych: rodziców, rodziców chrzestnych, dziadków czy starszych ciotek, które lubią być w centrum uwagi. Staranie się przywołać do siebie Państwa Młodych i skupienie ich całej uwagi na nas nie jest właściwym zachowanie. Przyjęło się, że to oni zajmują się gośćmi, pytają ich o nastroje i jak wszystko im się podoba. Każdemu powinni poświęcić dokładnie taką samą ilość czasu, bez względu na to, jak bliscy są to krewni albo jak mocno zależało im na pojawieniu się na uroczystości z okazji ślubu.

Przesadzasz z alkoholem, choć wiesz, że nie działa on na Ciebie dobrze
Alkohol na polskich weselach leje się strumieniami i wcale nie jest to element, który jest pożądany. Państwo Młodzi przeważnie pozostają trzeźwi, żeby w razie czego interweniować, kiedy goście za bardzo przesadzą. A zdarza się to bardzo często. Na każdym weselu znajdzie się ktoś, kto nie powinien pić więcej, niż kieliszek za zdrowie Państwa Młodych, ale ignoruje to w imię dobrej zabawy. A potem zaczynają się nieprzyzwoite żarty, wcinanie się w rozmowy czy nawet obłapianie osób, które w żadnym wypadku nie wyraziły na to zgody. Takie wybryki na długo zostaną zapamiętane i raczej nikt nam ich nie wybaczy.

Starasz się przejąć inicjatywę
Na weselach nietrudno znaleźć gości weselnych, którzy potrafią rozkręcić porządną imprezę i zachęcić wszystkich do zabawy. Ale niestety znacznie łatwiej jest znaleźć kogoś, kto zdecydowanie przecenia swoje możliwości w tym zakresie, ale i tak próbuje. Głośne pokrzykiwanie, proponowane tańców, na które nikt inny nie ma ochoty i porywanie siłą niechętnych gości na parkiet to tylko kilka przykładów niewłaściwych zachowań takich osób. Każdy gość, który zostanie wprowadzony siłą do takiego przedstawienia, zapamięta tę noc raczej jako nieprzyjemną, a do tego Państwo Młodzi będą musieli potem za nas przepraszać.