obrączki

FORUM » Zaręczyny » Nasze historie zaręczynowe

Autor << Powrót do widoku wątku

Ilość postów: 32

ilonka

Z nami od 2012-02-03

No to mój kochany mężczyzna zrobił to w niebanalny sposób, a muszę powiedzieć, że się po nim tego nie spodziewałam:) Poszliśmy na plażę, na spacerek, jak zwykle co niedzielę przy ładnej pogodzie. Miałam torebkę. Gdy usiedliśmy w pobliskiej kafejce, Marek położył moją torebkę na krześle (teraz wiem dlaczego, ale wtedy nic nie podejrzewałam). Siedzimy sobie i Marek wskazuje na zachód słońca. Żeby go zobaczyć musieliśmy odwrócić głowy.... ...w tym czasie jakiś 'gnojek' podbiegł do stolika i ukradł mi torebkę !!! Na to Marek, niczym bohater z bajki ruszył w pogoń po plaży. Oczywiście bałam się o niego, bo przecież ten sprawca mógł mieć jakiś nóż czy coś podobnego, w dzisiejszych czasach wszystko możliwe. Marek go dopadł, chwilę się bili/kulali po plaży, po czym sprawca zbiegł. Marek cały zdenerwowany przybiegł i mówi że mam dzwonić po policję, i rzucił mi torebkę w której miałam telefon. Nagle patrzę że torebka strasznie lekka i już wiedziałam, że po telefonie, dokumentach ;((((( Wkładam jednak rękę do torebki, wyciągam a tam pudełeczko. Uwierzcie mi czy nie, ale jak ktoś widzi pudełeczko to powinien się domyślić, ale ja miałam takie nerwy, że nie wpadłam na to że to pierścionek zaręczynowy. Nagle Marek uklęknął, zapytał o co trzeba ;)...i ludzie w ogródku piwnym zaczęli klaskać. Nie miałam wyjścia, zgodziłam się:) Po chwili dołączył z piwkiem do nas domniemany sprawca - czyli jego najlepszy kolega. Ubaw po pachy, ale też kosztowało mnie to trochę nerwów:)



Ilość postów: 5

karina

Z nami od 2012-10-04

to Wam zazdroszczę. My co prawda już stare małżeństwo, ale mój mąż zaręczył się ze mną przy obiedzie rodzinnym, słowami "Masz, żebyś nie mówiła że Ci nie kupiłem", heh, może brzmi to brutalnie ale ogólnie śmiesznie było, może mało romantycznie, ale za to małżeństwo jest udane :)



Ilość postów: 22

marlenka_sl

Z nami od 2012-10-04

hehehe, to karinka Twój mąż zaszalał ;)



Ilość postów: 12

Wiola

Z nami od 2014-04-19

A ja miałam tradycyjne zaręczyny, bez takich emocji :)



Ilość postów: 34

MagEwa

Z nami od 2015-03-01

Fajnie jak jest dreszczyk heh



Ilość postów: 32

suzan

Z nami od 2017-08-27

Dobrze się czyta:)



Ilość postów: 65

kulik

Z nami od 2018-07-16

mój mąż oświadczył się w moim rodzinnym ogrodzie podczas imprezy imieninowej mojej mamy, pamiętam jak dziś jak padł na kolana pod lampą ogrodową z https://www.sklep.kaja.com.pl/lampy-ogrodowe-c-57_60.html i wyjął pierścionek :D do dziś jak widzę tą lampę to mam to przed oczami :) !!


Edytowano: 2018-07-16 09:16:18